policja
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Konrad Bińczyk - 28 Grudnia 2020

Godziny policyjnej w sylwestrową noc nie ma, ale zakaz przemieszczania się obowiązuje. Z tym że, jak mówią prawnicy, jest nielegalny

Czy od 19:00 31 grudnia do 6:00 1 stycznia obowiązuje godzina policyjna? To pytanie zadaje sobie wielu Polaków. Niestety rząd nie potrafi udzielić precyzyjnej odpowiedzi. Prawnicy stwierdzają jednak, że wprowadzony rozporządzeniem zakaz przemieszczania się jest niezgodny z konstytucją i nielegalny.

21 grudnia w Dzienniku Ustaw pojawiło się "rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii". Jako jego podstawę prawną wymieniono "ustawę z dnia 5 grudnia 2008 roku o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi".

Rozporządzenie obowiązuje od 28 grudnia 2020 roku i oprócz szeregu obostrzeń związanych z funkcjonowaniem m.in. handlu i usług, w paragrafie 26. wprowadza zakaz przemieszczania się w sylwestrową noc. "Od dnia 31 grudnia 2020 r. od godz. 19.00 do dnia 1 stycznia 2021 r. do godz. 6.00 na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przemieszczanie się osób przebywających na tym obszarze jest możliwe wyłącznie w celu: 1) wykonywania czynności służbowych lub zawodowych lub wykonywania działalności gospodarczej; 2) zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego" – czytamy w rozporządzeniu.

Wielu prawników, w tym konstytucjonalista profesor Marek Chmaj twierdzi, że taki zakaz jest niezgodny z Konstytucją RP. Już 17 grudnia, czyli jeszcze kilka dni przed pojawieniem się rządowego rozporządzenia w Dzienniku Ustaw, prof. Chmaj pisał na swoim Facebooku: "Niezależnie od tego, czy „godzina policyjna” będzie wprowadzona w drodze ustawy czy rozporządzenia, akt taki będzie rażąco niezgodny z Konstytucją (chyba, że będzie wprowadzony stan klęski żywiołowej). To kolejne, nielegalne ograniczenie naszych konstytucyjnych wolności i praw, nie może w stosunku do nas rodzić negatywnych skutków prawnych, z uwagi na oczywistą niezgodność z Konstytucją RP".

Swoje zdanie potwierdził w opinii prawnej, jaką sporządził na zlecenie Biura Analiz Sejmowych. "Wprowadzone w rozporządzeniu Rady Ministrów z 21 grudnia 2020 r. ograniczenia swobody przemieszczania się i wolności zgromadzeń są niezgodne z Konstytucją RP" - pisał 28 grudnia, czyli w dzień wejścia w życie rządowego rozporządzenia prof. Chmaj.

Wtórował mu Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, który stwierdził: "Zgodnie z wyrażoną w art. 7 Konstytucji zasadą legalizmu organy publiczne zobowiązane są do działania w granicach prawa. Całkowite ograniczenie konstytucyjnej wolności przemieszczania się bez właściwej podstawy ustawowej (§26 rozporządzenia Rady Ministrów z 21 grudnia 2020 r.) należy więc uznać za akt bezprawia legislacyjnego".

Dalsza część artykułu poniżej.

Marek Zuber: Wyjście z Unii Europejskiej absolutnie się nam nie opłacaMarek Zuber: Wyjście z Unii Europejskiej absolutnie się nam nie opłacaCzytaj dalej

Co na to rząd? Jeszcze 27 grudnia na konferencji prasowej, w odpowiedzi na pytanie o godzinę policyjną, premier Mateusz Morawiecki wyjaśniał: "My godziny policyjnej nie wdrażamy, aby ona mogła być zastosowana, musielibyśmy, za zgodą pana prezydenta, wdrożyć stan wyjątkowy. Uważamy, że dziś nie jest to niezbędne, gdyż ustawa o stanie zagrożenia epidemicznego daje nam niemal wszystkie instrumenty, właśnie poza na przykład godziną policyjną. Dlatego bardzo gorąco apelujemy o nieprzemieszczanie się, również o nieużywanie fajerwerków, aby ten sylwester minął spokojnie".

Jednak już później, zarówno szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk oraz rzecznik rządu Piotr Müller nie mówili w mediach o żadnym apelu, ale o jasnym zakazie opuszczania domów w sylwestrową noc. Zaznaczali jednak, że nie jest to godzina policyjna.

"Chciałbym uściślić. Nie ma godziny policyjnej i nie była wprowadzona. Mamy zakaz przemieszczania się poza określonymi celami. To nie jest godzina policyjna. Te przepisy, które są, one pozostaną. (...) Policja legitymować może bez tych przepisów, ale pamiętajmy, że równolegle do tych przepisów obowiązuje zakaz zgromadzeń i policja bez tego zakazu przemieszczania może nakładać sankcje" - mówił Müller na antenie Polsat News.

"Jest zakaz zgromadzeń, nie możemy na dworze przebywać w większych grupach, możemy wychodzić zaspokajać nasze potrzeby życiowe" - dodawał rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz także w Polsat News.

"Nie możemy wprowadzić godziny policyjnej, dlatego jest zakaz przemieszczania się" – mówił w radiu TOK FM Dworczyk. "Jest ustawa z 2008 roku o zapobieganiu zakażeń oraz chorób zakaźnych u ludzi i tam jest artykuł 46, który mówi, że można w rozporządzeniu ustanowić nakaz określonego sposobu przemieszczania się. W związku z tym korzystamy z tego zapisu i na tej podstawie zostało wydane stosowne rozporządzenie. I te zapisy są obowiązujące". (Warto zaznaczyć, że zdaniem prawników zapis ten jest błędnie interpretowany przez rząd, co szerzej zostało wyjaśnione tutaj - przyp. red.). - dodawał Dworczyk wskazując, że to dany funkcjonariusz policji podczas kontroli będzie musiał ocenić, czy dana osoba przemieszczając się spełnia zasady zapisane w rozporządzeniu i czy wystawić jej mandat.

Zapytaliśmy zatem policji m.in. o to, czy będzie karać mandatami za chodzenie po ulicach w sylwestra w trakcie trwania czasowego zakazu przemieszczania się.

"Sylwester i Nowy Rok jak zawsze są czasem wytężonej pracy policjantów na terenie całego kraju. Blisko 20 tysięcy funkcjonariuszy jest zaangażowanych do działań prewencyjnych. Policjanci na terenie całego kraju jak co roku będą dbali o bezpieczeństwo, porządek publiczny oraz realizowali te interwencje, w których dochodzi do bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia. Każdorazowo decyzja o sposobie zakończenia interwencji jest podejmowana indywidualnie przez policjantów przeprowadzających czynności. Szczególną uwagę będziemy zwracać na badanie trzeźwości kierujących pojazdami. Kierowcy mogą spodziewać się również reakcji policjantów na przekroczenie prędkości" – odpowiedział nam sierż. szt. Mariusz Kurczyk z Komendy Głównej Policji.

Z wypowiedzi ekspertów wynika zatem, że godziny policyjnej nie ma. Mimo to, zakaz przemieszczania się od 19:00 31 grudnia do 6:00 1 stycznia obowiązuje, z tym że, jak dodaje w rozmowie z Onetem karnista dr hab. Mikołaj Małecki: "zakaz wychodzenia z domów wprowadzony rozporządzeniem nie ma żadnej podstawy prawnej".

Artykuły polecane przez redakcję Przewodnika Prawnego:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj przewodnikprawny.pl na: Obserwuj nas na Google News Google News