Zbigniew Ziobro
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Konrad Bińczyk - 22 Grudnia 2020

Ministerstwo Sprawiedliwości chce powołać nowy sąd. Ma zająć się ochroną wolności słowa

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt ustawy o ochronie wolności słowa. Dzięki nowemu prawu resort chce skutecznie walczyć z fake newsami w internecie. Ponadto w jednym z sądów okręgowych utworzony zostanie sąd ochrony wolności słowa na wzór niedawno utworzonych sądów własności intelektualnej.

- Mamy świadomość, że to nie jest łatwy temat, mamy świadomość, że w internecie powinna by też sfera gwarancji dla każdego, kto czuje się pomówiony, sfera ograniczeń różnych treści, które mogą nieść ze sobą negatywny wydźwięk dla sfery wolności innych osób. (...)

Ale chcielibyśmy zaproponować takie narzędzia, które będą pozwalać zarówno jednej, jak i drugiej stronie, odwoływać się do decyzji organu, który będzie mógł rozstrzygać, czy rzeczywiście treści ujawnione na takim czy innym koncie społecznościowym naruszają dobra osobiste, czy mogą być eliminowane, czy może dochodzi do cenzury – mówił na grudniowej konferencji prasowej szef Ministerstwa Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Wcześniej o sprawie informowała "Rzeczpospolita". Zgodnie z projektem, serwisy społecznościowe nie będą mogły usuwać treści ani blokować kont użytkowników, jeśli treści na nich zamieszczane nie naruszają polskiego prawa – podaje rp.pl.

Jednak, gdy serwis zablokuje lub usunie daną treść, użytkownik będzie mógł złożyć skargę. Serwis będzie miał 24 godziny na jej rozpatrzenie.

Sąd uchylił karę, którą sanepid nałożył na fryzjera prowadzącego działalność w czasie lockdownuSąd uchylił karę, którą sanepid nałożył na fryzjera prowadzącego działalność w czasie lockdownuCzytaj dalej

Jeśli użytkownik dalej nie będzie zgadzał się z decyzją, będzie mógł odwołać się do sądu.

Jeśli skarga będzie dotyczyła treści bezprawnych lub naruszających dobra osobiste, serwis także będzie miał 24 godziny na jej rozpatrzenie.

Jednak jeśli tego nie zrobi, do akcji wkroczy sąd. W przypadku zaskarżenia decyzji portalu do sądu, organ wyda rozstrzygnięcie w ciągu tygodnia – informuje rp.pl.

Takimi sprawami zająć się ma utworzony w przyszłości w jednym z sądów okręgowych, sąd ochrony wolności słowa. Postępowania mają być prowadzone wyłącznie drogą elektroniczną.

Według projektu, prawomocne postanowienia nowego sądu mają być wykonane niezwłocznie.

W przypadku naruszeń, na serwis może zostać nałożona kara administracyjna przez Urząd Komunikacji Elektronicznej, nawet do 8 mln złotych.

Artykuły polecane przez redakcję Przewodnika Prawnego:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj przewodnikprawny.pl na: Obserwuj nas na Google News Google News