prawo
Obraz succo z Pixabay
Konrad Bińczyk - 31 Grudnia 2020

Prawnik o sylwestrowym zakazie: Ustawodawca miał dwie możliwości, żeby wybrnąć z sytuacji. Co to oznacza dla nas?

Sylwester 2020 przez wprowadzone rządowym rozporządzeniem obostrzenia będzie inny niż wszystkie do tej pory. Co prawda politycy podkreślają, że godziny policyjnej nie ma, ale zakaz przemieszczania się od 19:00 31 grudnia do 6:00 1 stycznia obowiązuje. Adwokat Zbigniew Roman ze swojej Kancelarii Adwokackiej* w Warszawie wyjaśnia, co to oznacza dla każdego z nas oraz jak rząd mógł uniknąć pułapki prawnej.

- Należy zwrócić uwagę na jedną rzecz. Artykuł 52 Konstytucji RP mówi o swobodzie przemieszczania się na terytorium Rzeczpospolitej Polski. Paragraf 3 tego przepisu mówi, że ta swoboda może być ograniczona wyłącznie poprzez ustawę. W związku z tym mamy nakaz konstytucyjny, który wskazuje, że podstawą prawną każdej decyzji o ograniczeniu czy zniesieniu swobody przemieszczania się musi być ustawa - mówi nam mecenas Zbigniew Roman.

Wyjaśnia dalej, że w wypadku sylwestrowych obostrzeń ustawodawca powołał się na ustawę z 2008 roku o zwalczaniu chorób zakaźnych, a konkretnie na jej artykuł 46. Mowa jest w nim o czasowym ograniczeniu konkretnego sposobu przemieszczania się.

- W artykule 46 wskazane są trzy przesłanki: czasowość, konkretny sposób i ograniczenie – wylicza prawnik.

- W wypadku, o którym mówimy, w rozporządzeniu faktycznie została spełniona przesłanka czasowości, ale dwie pozostałe przesłanki już nie. Ustawodawca nie odniósł się do sposobu ani do ograniczenia przemieszczania się, tylko całkowicie wyeliminował możliwość przemieszczania się pozostawiając dwa wyjątki (chodzi o wykonywanie czynności służbowych lub zawodowych lub wykonywanie działalności gospodarczej oraz o zaspokajanie niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego przyp. red.) - dodaje Zbigniew Roman.

Dalsza część artykułu poniżej.

Rząd: Przepisy nie są przeciwko obywatelom, ale są przeciwko wirusowiRząd: Przepisy nie są przeciwko obywatelom, ale są przeciwko wirusowiCzytaj dalej

W ocenie adwokata wymóg konstytucyjny nie został zatem spełniony, ponieważ podstawa prawna, czyli artykuł 46 ustawy o przeciwdziałaniu chorobom zakaźnym, „jest niewystarczający” do wprowadzenia sylwestrowego zakazu przemieszczania się.

Jak zatem powinien zachować się rząd, aby nie wpaść w pułapkę prawną?

- Ustawodawca miał dwie możliwości, żeby wybrnąć z sytuacji w sposób całkowicie harmonijny i bezpieczny prawnie. Mógł albo wprowadzić stan klęski żywiołowej na 30 dni, które mogłyby obejmować święta, sylwestra i ferie lub znowelizować ustawę o przeciwdziałaniu chorobom zakaźnym tak, aby jej artykuł 46 mówił dokładnie jaka jest delegacja dla rozporządzenia – zaznacza mecenas.

Wyjaśnia dalej, że jeśli ten artykuł mówiłby dokładnie, że w sytuacji epidemii można nie tylko ograniczyć, ale i znieść nie w konkretny sposób, ale całkowicie, możliwość przemieszczania się, to w jego ocenie "rządowe rozporządzenie, które określałoby detale tego obostrzenia byłoby całkowicie zgodne z prawem" i na jego podstawie policja mogłaby nakładać mandaty, które poza dwoma wyjątkami opisanymi w rozporządzeniu, "ostały się na drodze sądowej".

Mimo dużych kontrowersji i wątpliwości prawnych, Zbigniew Roman mówi, że nie powinno namawiać się społeczeństwa do nieprzestrzegania obostrzeń.

- Mamy wątpliwości prawne, możemy w sposób akademicki na ich temat rozmawiać, natomiast traktujmy je jako pewne stanowcze sugestie i apele, i starajmy się faktycznie z tego domu nie wychodzić. Co do zasady uważam, że jest to rozwiązanie, które ma na celu bezpieczeństwo jednostki i społeczne. Jest to rozwiązanie radykalne, ale mamy szereg przykładów w Polsce i na świecie, że jakiekolwiek spotkania w charakterze rodzinnym i towarzyskim powodują transmisję wirusa. W związku z tym starajmy się przestrzegać obostrzeń i mimo że mamy wątpliwości prawne nie dopuszczać do sytuacji, w ramach których będziemy konfrontowani z sytuacją mandatową – zaznacza mecenas.

*Kancelaria Adwokacka Zbigniewa Romana w Warszawie bierze udział w procesach związanych z prawem karnym i cywilnym, a także w sprawach rodzinnych i sprawach spadkowych.

Artykuły polecane przez redakcję Przewodnika Prawnego:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj przewodnikprawny.pl na: Obserwuj nas na Google News Google News